Forum AstroCD
http://astrocd.pl/forum/

Lipec 2015
http://astrocd.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=5286
Strona 8 z 8

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:22 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Na Politechnice Warszawskiej powstaje drugi studencki satelita
Studenckie Koło Astronautyczne Politechniki Warszawskiej buduje swojego drugiego satelitę PW-Sat2, który - jeśli spełnią się marzenia studentów - będzie czwartym polskim satelitą w kosmosie. Studenci kończą już etap projektowy, ale szukają funduszy - wystrzelenie satelity razem z testami to bowiem koszt ok. 250 tys. euro.
Jak przypomniano w komunikacie Biura ds. Promocji i Informacji PW, na siedem miesięcy przed wejściem Polski do ESA młodzi inżynierowie ze SKA we współpracy ze Studenckim Kołem Inżynierii Kosmicznej PW i Centrum Badań Kosmicznych PAN wysłali pierwszego polskiego satelitę PW-Sat w kosmos. W lutym 2012 roku polskie urządzenie i kilka innych satelitów wyniosła na orbitę Vega – nowa rakieta nośna Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

Obecnie Polska ma na swoim koncie jeszcze dwa satelity - Lema, wystrzelonego 21 listopada 2013 roku i Heweliusza, który znalazł się na orbicie 19 sierpnia 2014 roku – oba skonstruowane przez Centrum Badań Kosmicznych PAN.

Satelita z Politechniki PW-Sat był satelitą edukacyjnym typu CubeSat o wymiarach 10x10x11,3 cm i masie całkowitej nieprzekraczającej 1 kilograma. Satelita został zbudowany i z powodzeniem trafił na orbitę, dzięki wygranej studentów w konkursie ESA. Nie udało się jednak osiągnąć celu, jakim było wysunięcie „ogona”, który miał spowolnić satelitę i przyspieszyć jego deorbitację.

Mimo niepowodzenia, studenci nie dali za wygraną. Od stycznia 2013 roku oficjalnie rozpoczęła się budowa drugiego studenckiego satelity z Politechniki Warszawskiej.

Tym razem młodzi inżynierowie postanowili zbudować satelitę CubeSat 2U – ten typ ma wymiary 20x10x10 cm. PW-Sat2 ma do wykonania nie jedno a trzy zadania.

„Zamierzamy przeprowadzić trzy eksperymenty. Pierwszym z nich jest przetestowanie żagla deorbitacyjnego wykonanego z cienkiej folii mylarowej o powierzchni 4 m2. Drastyczne zwiększenie oporu aerodynamicznego powinno przyspieszyć deorbitację naszego satelity z kilku lat do kilku miesięcy. Moment otwarcia żagla uchwycimy za pomocą kamery umieszczonej na pokładzie satelity. Ponadto chcemy przetestować skonstruowany przez nas Czujnik Słońca, pozwalający łatwo określić położenie PW-Sata2 w przestrzeni oraz otwierane panele słoneczne, które będą źródłem dodatkowej energii. Wszystkie projekty są pracami studentów zaangażowanych w budowę satelity” – wymienia Dominik Roszkowski, członek zespołu PW-Sat2.

W tym momencie studenci kończą etap projektowy i przechodzą do budowy poszczególnych części satelity. „W ostatnich miesiącach osiągnęliśmy bardzo wiele. Przeanalizowaliśmy wiele pomysłów, wybraliśmy te najlepsze, które jesteśmy w stanie zrealizować. Nawiązaliśmy współpracę z kilkoma poważnymi firmami z sektora kosmicznego i spoza niego, np. firmą informatyczną czy drukarnią 3D. Najważniejsze jednak jest to, że większość członków naszego zespołu znacznie bardziej zaangażowała się w prace i w ten sposób zdobywa cenne doświadczenie” – podsumowuje koordynator projektu Inna Uwarowa.

Większość elementów satelity studenci wykonują sami. W trakcie tworzenia kolejnych prototypów przeprowadzane są coraz bardziej zaawansowane testy. Następnie systemy będą integrowane i testowane wspólnie, zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wszystkie prace przy modelu lotnym (czyli tym, który poleci w kosmos) muszą być przeprowadzone w tzw. clean roomie - pomieszczeniu zapewniającym najwyższe standardy czystości. Ponadto muszą one być sumiennie udokumentowane i wielokrotnie sprawdzone przez niezależnego specjalistę.

Jak podkreślono w komunikacie, ryzyko, jakim jest utrata satelity w wyniku drobnego niedopatrzenia, musi być minimalizowane na każdym kroku prac, ponieważ najprawdopodobniej nie będzie już drugiej szansy na start.

Ogromnym wyzwaniem jest dla studentów znalezienie operatora, który wyniesie satelitę w kosmos, a także zebranie odpowiednich funduszy na ten cel. Studenci nawiązali kontakt z centrami kosmicznymi z Japonii, USA, Chin, Holandii i Rosji, zdobywając wstępne wyceny przedsięwzięcia.

Duże projekty studenckie, które biorą udział w międzynarodowych konkursach (Sae AeroDesign, Formula Student, Shell EcoMarathon, University Rover Challenge) zamykają się w granicach 100 tysięcy złotych, Tymczasem wystrzelenie satelity razem z testami to dziesięciokrotność takiej sumy, czyli koszt ok. 250 tys. euro. Budowa PW-Sat2 to, według szacunków studentów, wydatek 50 tys. euro.

„Prace nad satelitą posuwają się we właściwym tempie i szacujemy, że pod koniec tego roku będziemy mieli satelitę gotowego do ostatnich przedstartowych testów. Problemem jednak ciągle pozostaje wysłanie PW-Sata2 w kosmos. Nie mamy szans na samodzielne sfinansowanie startu i dlatego liczymy na wsparcie z zewnątrz. Jesteśmy gotowi na profesjonalną współpracę i dysponujemy ofertą sponsorską, którą można znaleźć na naszej stronie internetowej” – podkreśla Dominik Roszkowski.

Studenci, mając poparcie rektora PW, zgłosili się także z prośbą o dofinansowanie startu do Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

PAP – Nauka w Polsce

agt/
Tagi: pw-sat2 , politechnika warszawska
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... elita.html

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:24 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Lit prosto z gwiazdy
Astronomowie, korzystający z aparatury Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO), po raz pierwszy znaleźli w materii wyrzuconej przez nową lit. Obserwacje Nova Centauri 2013 wykonane z pomocą teleskopów w Obserwatorium La Silla oraz w pobliżu Santiago w Chile, pomogą odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wiele młodych gwiazd wydaje się zawierać większe ilości tego pierwiastka, niż przewidywano. Wyniki opublikowane w "Astrophysical Journal Letters" to brakujący do tej pory element układanki, opisującej chemiczną ewolucję naszej galaktyki.


Lekki pierwiastek chemiczny lit jest jednym z niewielu, które - jak się uważa - powstały w Wielkim Wybuchu, 13,8 miliarda lat temu. Niełatwo jednak zrozumieć obserwowane obecnie w gwiazdach różnice zawartości tego pierwiastka. Starsze gwiazdy mają go bowiem mniej, niż się oczekuje, a niektóre młodsze nawet do dziesięciu razy więcej. Najnowsze doniesienia mogą być dużym krokiem w kierunku zrozumienia prawidłowości, jakie dla zawartości różnych pierwiastków obowiązują w gwiazdach naszej galaktyki, Drogi Mlecznej.
Od lat 70. ubiegłego wieku astronomowie podejrzewali, że większość dodatkowego litu odnajdywanego w młodych gwiazdach może pochodzić od nowych - gwiezdnych wybuchów, które wyrzucają materię w przestrzeń międzygwiezdną. Tam następnie wchodzi w skład materii, z której powstają kolejne generacje gwiazd. Dokładne badania kilku nowych nie dawały do tej pory czytelnych rezultatów, przełomem okazały się obserwacje gwiazdy Nova Centauri 2013, która wybuchła na południowym niebie blisko jasnej gwiazdy Beta Centauri w grudniu 2013 roku.

Zespół, którym kierował Luca Izzo z La Sapienza University of Rome i ICRANet w Pescarze, wykorzystał instrument FEROS na 2,2-metrowym teleskopie w Obserwatorium La Silla, a także spektrograf PUCHEROS na półmetrowym teleskopie ESO w Observatory of the Pontificia Universidad Catolica de Chile w Santa Martina koło Santiago. Z ich pomocą zauważono wyraźne linie widmowe litu. Analiza przesunięcia tych linii w stronę niebieskiej części widma, pozwoliła ocenić, że pierwiastek jest wyrzucany z prędkością dwóch milionów kilometrów na godzinę.

To bardzo ważny postęp - podkreśla Massimo Della Valle z INAF-Osservatorio Astronomico di Capodimonte w Neapolu i ICRANet w Pescarze. Jeśli wyobrazimy sobie historię chemicznej ewolucji Drogi Mlecznej jako olbrzymią układankę, to sprawa litu pochodzącego z nowych jest jednym z najważniejszych brakujących elementów. Co więcej, dopóki nie rozwikłamy zagadki litu, możemy zakwestionować każdy z obecnych modeli Wielkiego Wybuchu - dodaje.
Szacowana masa litu wyrzuconego przez Nova Centauri 2013 jest bardzo niewielka, mniejsza, niż miliardowa część masy Słońca. Ponieważ jednak w historii Drogi Mlecznej wybuchło już wiele miliardów nowych, można uznać, że właśnie ten proces tłumaczy nadspodziewanie duże ilości litu w naszej galaktyce.
Na podstawie materiałów prasowych ESO.
Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka
Grzegorz Jasiński

http://www.rmf24.pl/nauka/news-lit-pros ... Id,1860480
Nova Centauri 2013 widoczna nad obserwatorium w La Silla w Chile, 9 grudnia 2013 roku..
/Y. Beletsky (LCO)/ESO /

Nova Centauri 2013 jako najjaśniejsza gwiazda w centrum obrazu z lipca 2015 roku

Załączniki:
Lit prosto z gwiazdy.jpg
Lit prosto z gwiazdy.jpg [ 118.88 KiB | Przeglądane 1774 razy ]
Lit prosto z gwiazdy2.jpg
Lit prosto z gwiazdy2.jpg [ 192.22 KiB | Przeglądane 1774 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Zobacz Polskę z odległości półtora miliona kilometrów!

NASA opublikowała kolejne zdjęcie Ziemi, wykonane z pokładu sondy DSCOVR (Deep Space Climate Observatory). Tym razem widać na nim "naszą" półkulę, z Afryką i Europą. Jeśli dobrze się przyjrzeć, pod cienką warstwą chmur dostrzeżemy i Polskę. Obraz, wykonany z odległości ponad półtora miliona kilometrów, pokazuje możliwości nowej kamery EPIC, która posłuży do badań klimatycznych.

Zdjęcie w wyższej rozdzielczości dostępne jest TUTAJ.
Misja sondy DSCOVR to wspólne przedsięwzięcie NASA, NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration) i sił powietrznych USA. Próbnik ma zapewnić stałe monitorowanie wpływu kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca na warunki klimatyczne na Ziemi. Z pomocą kamery EPIC sonda może prowadzić obserwacje poziomu ozonu i aerozoli w atmosferze Ziemi, poziomu zachmurzenia, wegetacji, wreszcie stopnia, w jakim Ziemia odbija padające na niż promieniowanie ultrafioletowe. NASA zamierza też z jej pomocą badać inne zjawiska, na przykład rozkład pyłów wulkanicznych.
Satelitę wystrzelono w lutym na pokładzie rakiety Space X Falcon 9. Znajduje się ona w rejonie punktu libracyjnego, zwanego inaczej punktem Lagrange'a L1. W tym miejscu, na linii Ziemia - Słońce sonda może pozostawać w spoczynku względem obu tych ciał niebieskich i ma stały widok na oświetloną w danej chwili półkulę Ziemi. Dziewięć dni temu NASA opublikowała pierwsze zdjęcie, pokazujące obie Ameryki - teraz mamy widok na Afrykę i Europę. Od września podobne zdjęcia będą prezentowane na specjalnej stronie internetowej każdego dnia, od 12 do 36 godzin po ich wykonaniu.

Zdjęcia kamerą EPIC (Earth Polychromatic Imaging Camera) mogą zawierać informacje z 10 obrazów zbieranych z pomocą wąskopasmowych filtrów od ultrafioletu, do bliskiej podczerwieni. W przypadku takich zdjęć, jak widoczne powyżej, wykorzystuje się obraz z filtrów czerwonego, zielonego i niebieskiego, jak w normalnej fotografii.
Grzegorz Jasiński

http://www.rmf24.pl/nauka/news-zobacz-p ... Id,1860550

Sonda DSCOVR w trakcie przygotowań w Goddard Space Flight Center w Greenbelt
/NASA /

Załączniki:
Zobacz Polskę z odległości półtora miliona kilometrów.jpg
Zobacz Polskę z odległości półtora miliona kilometrów.jpg [ 90.67 KiB | Przeglądane 1774 razy ]
Zobacz Polskę z odległości półtora miliona kilometrów2.jpg
Zobacz Polskę z odległości półtora miliona kilometrów2.jpg [ 323.62 KiB | Przeglądane 1774 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Zobacz "niebieską pełnię"!
Karol Wójcicki


Przed nami ostatnie nienoce tych wakacji. Nie dość, że w niektórych miejscach nadal brak nocy astronomicznych, to czeka nas jeszcze pełnia. Zobaczycie wtedy "niebieską pełnię"!
W języku angielskim można znaleźć powiedzenie "Once in a blue moon". Oznacza ono coś rzadkiego. W tym roku coś rzadkiego można zobaczyć w ostatnią noc lipca. Wtedy wyjątkowo będzie można obserwować drugą pełnię w ciągu jednego.

Cały tekst:

http://wyborcza.pl/1,75400,18444297,zob ... elnie.html
Zdjęcie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na tle Księżyca (Dylan O'Donnell)

Załączniki:
Niebieska.jpg
Niebieska.jpg [ 49.34 KiB | Przeglądane 1774 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:31 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

ASASSN-15ni – wybuch jasnej nowej karłowatej w Herkulesie?
28 lipca 2015 automatyczny teleskop „Brutus” sieci ASAS-SN zaobserwował intrygujący błysk optyczny.

Współrzędne źródła to 18:39:58.064 +22:21:17.80, czyli w gwiazdozbiorze Herkulesa, a zmierzona jasność wynosiła 12.9 mag (V). Pierwsze obserwacje, wykonane przez włoskiego astronoma-amatora P. Berardi, wskazują, że może to być wybuch jasnej nowej karłowatej.

Zjawisko jest bardzo ciekawe, a z racji dogodnej lokalizacji możliwe także do obserwacji z terenu Polski – zachęcamy zatem wszystkich miłośników astronomii dysponujących odpowiednim sprzętem do prowadzenia obserwacji foto- i spektrometrycznych.

Dodał: Tomasz Banyś
Uaktualnił: Tomasz Banyś

Źródło: the Astronomer's Telegram
http://news.astronet.pl/7671
Niskiej rozdzielczości widmo prawdopodobnego wybuchu nowej karłowatej ASASSN-15ni, uzyskane 28 lipca 2015 przez włoskiego astronoma-amatora P. Berardi.

Dodał: Tomasz Banyś –

Załączniki:
ASASSN-15ni – wybuch jasnej nowej karłowatej w Herkulesie.jpg
ASASSN-15ni – wybuch jasnej nowej karłowatej w Herkulesie.jpg [ 61.14 KiB | Przeglądane 1774 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ środa, 29 lipca 2015, 18:32 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Poszukiwanie życia w Kosmosie trwa.
Powstaje największy radioteleskop na świecie
W Chinach powstaje radioteleskop, który pozwoli na poszukiwanie sygnałów radiowych pochodzących spoza Układu Słonecznego. Stanie się on największym tego typu urządzeniem na świecie.
Budowla odpowiadająca wielkości 30 boiskom do piłki nożnej? Właśnie takich rozmiarów radioteleskop powstaje na południu Chin, w prowincji Kuejczou. Jego ogromne rozmiary pozwolą na prowadzenie obserwacji astronomicznych oraz poszukiwanie sygnałów radiowych pochodzących spoza Układu Słonecznego.
Prace nad projektem, zatytułowanym FAST (Five-hundred-meter Aperture Spherical Telescope), rozpoczęto w marcu 2011. Ich zakończenie przewidywane jest na wrzesień 2016.
Poszukiwanie istot pozaziemskich
Naukowcy nie są jeszcze w stanie przewidzieć możliwości chińskiego radioteleskopu. Twierdzą jednak, że pozwoli on na poszukiwanie sygnałów nawet spoza Układu Słonecznego.
- Potencjał radioteleskopu FAST ciężko przewidzieć - mówi Li Di, naukowiec z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego w Chinach. - Pozwoli on uzyskać odpowiedzi nie tylko na pytania związane z astronomią, ale także z ludzkością i naturą - dodaje.
Jeżeli więc gdzieś w Kosmosie istnieją inteligentne istoty, radioteleskop FAST umożliwi nawiązanie z nimi kontaktu. Lokalizacja radioteleskopu, który powstaje w naturalnej niecce z dala od hałasów, zapewni mu ciszę radiową oraz pozwoli na badanie obiektów znajdujących się trzykrotnie dalej od tych badanych przez Arecibo - jeszcze przez jakiś czas największy radioteleskop znajdujący się w Portoryko.
- Nasze urządzenie będzie bardze czułe. Będzie wykrywać nawet najsłabsze sygnały pochodzące z Kosmosu - tłumaczy Xu Renxin, profesor z Uniwersytetu w Pekinie.
Największy na świecie
Koszt budowy wyniesie około 120 milionów dolarów. Budowla swoją wielkością prześcignie radioteleskop Arecibo. FAST będzie się składał z 4450 trójkątnych elementów, każdy o boku 11 m. Jego średnica wyniesie 500 metrów, co oznacza, że obejście go dookoła zajmować będzie 40 minut.
Nurtujące pytanie
Nad istnieniem inteligencji pozaziemskiej zastanawiają się naukowcy z całego świata. Profesor Stephen Hawking podjął nową naukową inicjatywę. Chce raz na zawsze znaleźć odpowiedź na nurtujące nas pytanie: czy istnieje życie w Kosmosie w innym miejscu niż na Ziemi? Planowany jest projekt, który będzie miał na celu poznanie odpowiedzi na stawiane pytanie.
Źródło: ReutersTV, www.dailymail.co.uk, www.whatnext.pl
Autor: mag/m
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog ... 5,1,0.html

Autor:  Paweł Baran [ piątek, 31 lipca 2015, 07:41 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Wkrótce XIX Ogólnopolski Zlot Miłośników Astronomii OZMA 2015
Od 13 do 16 sierpnia w Amatorskim Obserwatorium Astronomicznym w Niedźwiadach koło Szubina (woj. kujawsko-pomorskie) odbędzie się XIX Ogólnopolski Zlot Miłośników Astronomii OZMA 2015.
Organizatorem imprezy jest Pałucko-Pomorskie Stowarzyszenie Astronomiczno-Ekologiczne "Grupa Lokalna" i Urząd Gminy i Miasta Szubin.

Jak poinformowali organizatorzy, tak jak co roku zaplanowano wiele interesujących wykładów, warsztatów i obserwacji. W programie zlotu znalazły się również konkursy i turnieje z cennymi nagrodami. Nie zabraknie muzyki i dobrej zabawy.

W czasie zlotu tzw. pierwsze światło ujrzy największy w Polsce amatorski teleskop Newtona na montażu paralaktycznym o średnicy zwierciadła 603 mm i ogniskowej 2802 mm

OZMA nie jest typowym zlotem astronomicznym. Organizatorzy zapraszają do udziału w imprezie zarówno zawodowych astronomów, zaawansowanych miłośników, jak i zupełnie początkujących adeptów astronomii.

„To największa i najstarsza tego typu impreza w naszym kraju. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych, mile widziane są całe rodziny, ich przyjaciele, kluby i stowarzyszenia.. To świetna propozycja, dla tych, którzy chcą odpocząć na łonie natury a jednocześnie w ciekawy sposób spędzić czas i poznać wielu niezwykle ciekawych ludzi” – napisali organizatorzy w przesłanym PAP komunikacie.

Teren zlotu jest położony wśród czystych lasów, z dala od miejskich świateł, co gwarantuje prawdziwie ciemne niebo. Dlatego też organizatorzy zachęcają do zabrania własnego sprzętu obserwacyjnego. Główną atrakcją będą obserwacje nieba. Zlot organizowany jest w okolicach maksimum aktywności meteorów z roju Perseid.

„Dzięki bliskości obserwatorium, uczestnicy zlotu będą mieli łatwy dostęp do zlokalizowanych w nim instrumentów obserwacyjnych- przede wszystkim teleskopu Newton 400/2000 i teleskopu słonecznego z filtrem H-alfa Coronado Solar Max II 90 Double Stack. To najnowocześniejszy na świecie teleskop do obserwacji zjawisk na Słońcu. Będzie też można uzyskać porady dotyczące zakupu sprzętu obserwacyjnego i zakupić literaturą naukową” – zapewniają organizatorzy.

Szczegóły dotyczące zlotu i rejestracji można znaleźć na stronie: www.ppsae.pl

PAP – Nauka w Polsce

agt/
Tagi: popularni , ozma 2015
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... -2015.html

Autor:  Paweł Baran [ piątek, 31 lipca 2015, 07:43 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Kto bazgrał po księżycu?
NASA opublikowała niezwykłe zdjęcie księżyca Saturna, Tetydy, na którego jasnej, lodowej powierzchni wyraźnie widać czerwone, łukowate smugi. Te niezwykłe kosmiczne graffiti mają po kilka kilometrów szerokości i aż setki kilometrów długości. Astronomowie nie są w stanie dokładnie wyjaśnić, skąd się wzięły. To najnowsze odkrycie sondy Cassini, która pracuje na orbicie Saturna od 11 lat, było możliwe dzięki zmianie ułożenia Tetydy względem Słońca.


Ślady czerwonawych łuków na powierzchni Tetydy dostrzeżono już wcześniej, dopiero jednak teraz, na zdjęciach wykonanych przez sondę Cassini w kwietniu bieżącego roku, widać je wyraźnie. Cały układ Saturna wszedł już w okres "zimowy", kiedy Słońce oświetla lepiej północne półkule planety i jej księżyców. To dlatego znajdujące się na północnej półkuli Tetydy łuki stały się po raz pierwszy tak dobrze widoczne.

Kolorowe zdjęcie to silnie nasycone złożenie obrazów rejestrowanych w różnych zakresach widma, przy użyciu zielonych, podczerwonych i ultrafioletowych filtrów. Widać na nim także szczegóły normalnie niedostrzegalne ludzkim okiem.

Czerwone łuki dosłownie wyskoczyły nam na tych nowych zdjęciach - przyznaje Paul Schenk z Lunar and Planetary Institute w Houston. Byliśmy zaskoczeni ich rozmiarem. Pochodzenie tych "bazgrołów" nie jest jasne. Astronomowie nie wykluczają, że to obraz chemicznych zanieczyszczeń tamtejszego lodu, być może ślady wydostających się spod powierzchni gazów. Mogą wiązać się z formami terenu, których przy dostępnej rozdzielczości obrazu nie sposób jeszcze dostrzec.

Czerwone łuki muszą być geologicznie dość młode, widzimy je bowiem na tle starszych, pokrytych kraterami obszarów księżyca - mówi Paul Helfenstein z Cornell University. Jeśli to tylko cienka powłoka, rodzaj plamy na powierzchni, poddane działaniu surowych kosmicznych warunków nie utrzymałyby się długo.

Grzegorz Jasiński

http://www.rmf24.pl/nauka/news-kto-bazg ... Id,1860904
Graffiti na północnej półkuli Tetydy
/NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute /

Tetyda w całej okazałości
/NASA/JPL-Caltech/Space Science Institute /

Załączniki:
Kto bazgrał po księżycu.jpg
Kto bazgrał po księżycu.jpg [ 151.5 KiB | Przeglądane 1759 razy ]
Kto bazgrał po księżycu2.jpg
Kto bazgrał po księżycu2.jpg [ 133.59 KiB | Przeglądane 1759 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ piątek, 31 lipca 2015, 07:48 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

ESA przygotowuje się do misji kosmicznej JUICE, która zbada lodowe księżyce Jowisza pod kątem obecności życia
Niektórzy naukowcy twierdzą, że poszukiwania życia pozaziemskiego powinniśmy rozpocząć w okolicach Jowisza - należące do tego gazowego giganta trzy księżyce mogą zawierać wodę w stanie ciekłym oraz bakterie. Europejska Agencja Kosmiczna przygotowuje się do misji JUICE (Jupiter Icy Moon Explorer), która pozwoli odpowiedzieć na kluczowe pytanie: Czy w naszym Układzie Słonecznym (za wyjątkiem Ziemi) istnieje życie?
ESA podpisała niedawno umowę z francuskim koncernem Airbus Defence and Space który zaprojektuje, zbuduje i przetestuje sondę dla przyszłej misji kosmicznej JUICE. Jest to właściwie początek przygotowań - według planów, sonda zostanie wystrzelona dopiero w 2022 roku przy pomocy rakiety Ariane 5.
Po ośmiu latach, sonda będzie zbliżać się do systemu Jowisza a w 2033 roku wejdzie na orbitę księżyca Ganimedesa. Dzięki odpowiednim instrumentom będzie można zbadać między innymi powierzchniowe oceany, fizyczne właściwości skorupy lodowej, wewnętrzny rozkład masy księżyca, jego atmosferę oraz pole magnetyczne.
Podobne badania będą prowadzone na księżycach Kallisto i Europa. Misja kosmiczna JUICE ma za zadanie sprawdzić, czy wymienione ciała niebieskie znajdujące się w systemie Jowisza posiadają odpowiednie warunki dla powstania życia. Sama sonda nie będzie jednak w stanie potwierdzić, czy pod powierzchnią lodowych księżyców istnieje życie.
Źródło: http://sci.esa.int/juice/56165-preparin ... r-mission/
Księżyc Kallisto - źródło: NASA/JPL/DLR
Wizja artystyczna - źródło: ESA/ALOES
http://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/esa ... pod-katem-

Załączniki:
ESA przygotowuje się do misji kosmicznej JUICE, która zbada lodowe księżyce Jowisza.jpg
ESA przygotowuje się do misji kosmicznej JUICE, która zbada lodowe księżyce Jowisza.jpg [ 91.8 KiB | Przeglądane 1759 razy ]
ESA przygotowuje się do misji kosmicznej JUICE, która zbada lodowe księżyce Jowisza 2.jpg
ESA przygotowuje się do misji kosmicznej JUICE, która zbada lodowe księżyce Jowisza 2.jpg [ 47.44 KiB | Przeglądane 1759 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ piątek, 31 lipca 2015, 07:50 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Supernowe "oczyszczają" galaktyki
Czy supernowe mogą pełnić rolę serwisu sprzątającego w kosmosie? Okazuje się, że eksplozje, które oznaczają koniec życia gwiazd, pracują ramię w ramię z supermasywnymi czarnymi dziurami wymiatając gaz i zamykając galaktyczne “fabryki” gwiazd.



Najnowsze badania, prowadzone przez astronomów z Michigan State University sugerują, że czarne dziury znajdujące się w jądrach galaktyk uruchamiają fontanny naładowanych cząstek, które mogą wzbudzać gaz w całej galaktyce i czasowo zakłócać proces powstawania gwiazd.

Jeden potężny wybuch z czarnej dziury, może ogrzać gaz otaczający galaktykę na tyle, by supernowe przejęły i posprzątały bałagan. Kosmiczne partnerstwo w sprzątaniu może pomóc astronomom zrozumieć, dlaczego niektóre masywne galaktyki przestały tworzyć gwiazdy miliardy lat temu.

“Nasze wcześniejsze badania wykazały, że wybuchy z czarnych dziur mogą ograniczyć tworzenie się gwiazd w galaktykach, ale nie mogą całkowicie go powstrzymać” - mówią naukowcy. “Coś innego musi utrzymywać zamiatanie gazu, tak że umierające gwiazdy nieustannie zrzucają się w galaktyki, a wygląda na to, że supernowe doskonale sobie z tym radzą”.

Dodała: Julia Liszniańska

Źródło: MSUToday
http://news.astronet.pl/7672
Wiosenne porządki: dżety wybuchające z czarnej dziury, takie jak ten w Centaurus A, mogą utorować drogę supernowym do wymiatania gazu i zatrzymania procesu tworzenia się gwiazd.

Dodała: Julia Liszniańska

Źródło: MSUToday

Załączniki:
Supernowe oczyszczają galaktyki.jpg
Supernowe oczyszczają galaktyki.jpg [ 129.63 KiB | Przeglądane 1759 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ sobota, 1 sierpnia 2015, 07:57 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Dzisiaj wieczorem będzie można zobaczyć rzadki "Niebieski Księżyc"

Do stosunkowo rzadkiego zjawiska astronomicznego dojdzie dzisiaj 31 lipca 2015 roku. Będzie to tak zwany "Niebieski Księżyc", czyli przypadek gdy dochodzi do drugiej pełni w ciągu miesiąca.
Oczywiście dzisiejsza pełnia nie będzie wyglądała w żaden sposób inaczej niż każda inna. Nie jest spodziewane zabarwienie tarczy, jeśli ktoś tego oczekuje. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że pełnia występuje co 29 dni, niekiedy dochodzi do swoistej kumulacji i z czymś takim mamy do czynienia obecnie.
Poprzedni "blue moon" miał miejsce w sierpniu 2012 roku, a kolejny wystąpi dopiero 31 stycznia 2018. W tym roku będzie jeszcze jeden "Niebieski Księżyc", w marcu. Do następnego takiego przypadku trzeba będzie potem poczekać jeszcze kolejne dwa lata.

http://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/dzi ... ki-ksiezyc

Autor:  Paweł Baran [ sobota, 1 sierpnia 2015, 08:00 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

HD219134b – bliska gorąca superziemia w Kasjopei

Zespół astronomów przy pomocy spektrografu HARPS-N odkrył planetę pozasłoneczną położoną w odległości 21 lat świetlnych od Ziemi – a teraz dzięki teleskopowi Spitzera wiemy o niej znacznie więcej.

Gwiazda HD219134 to położony w gwiazdozbiorze Kasjopei pomarańczowy karzeł na tyle jasny, że widoczna gołym okiem (~5.5 mag). Ostatnio HD219134 była obiektem badań astronomów poszukujących planet pozasłonecznych, którzy przy pomocy spektrografu HARPS-N (zamontowanego na włoskim 3.58m teleskopie Galileo, znajdującym się na kanaryjskiej wyspie San Miguel de la Palma) zaobserwowali wcześniej w tym roku zaobserwowali zmiany prędkości radialnej gwiazdy, a zatem wykryli wokół niej system planetarny.

Obliczenia orbity jednej z planet doprowadziły zespół do wniosku, że przynajmniej jeden ze składników układu – superziemia o masie 4.5 masy Ziemi - powinien przechodzić przed tarczą gwiazdy, wystąpili zatem z wnioskiem o przyznanie im kilku godzin czasu pracy z kosmicznym teleskopem Spitzera. Przy jego pomocy udało im się potwierdzić tranzyt, dzięki czemu poznaliśmy rozmiary planety (1.6 średnicy Ziemi), a przez to wiemy, że jest to planeta skalista (gęstość 6 g/cm3). Z racji ciasnej orbity (3 dni) jej powierzchnia jest zapewne rozgrzana, jest też szansa na aktywność geologiczną, co czyni z HD219134b doskonałą kandydatkę do dalszych badań.

Prócz opisywanej superziemi układ wydaje się zawierać jeszcze 3 inne planety, będzie zatem przedmiotem dalszych intensywnych badań zespołu.

Dodał: Tomasz Banyś

http://news.astronet.pl/7673
Wizja artystyczna superziemi HD219134b w trakcie tranzytu.

Dodał: Tomasz Banyś

Źródło: NASA/JPL-Caltech

Załączniki:
HD219134b – bliska gorąca superziemia w Kasjopei.jpg
HD219134b – bliska gorąca superziemia w Kasjopei.jpg [ 133.19 KiB | Przeglądane 1750 razy ]

Autor:  Paweł Baran [ sobota, 1 sierpnia 2015, 08:02 ]
Tytuł:  Re: Lipec 2015

Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął?


Na niespełna dwa tygodnie przed chwilą największego zbliżenia komety 67P/Churiumov–Gerasimenko do Słońca, naukowcy współpracujący z Europejską Agencją Kosmiczną opublikowali na łamach "Science" siedem prac, podsumowujących wyniki dotychczasowych badań jądra komety. Dane przesłane przez lądownik Philae wskazują między innymi na obecność złożonych cząsteczek, które mogłyby dać początek życiu, czy dobowe zmiany temperatury. Pozwalają też na analizę zarówno wnętrza, jak i samej powierzchni jądra.

Dane pomiarowe zbierane były 12 listopada ubiegłego roku podczas siedmiogodzinnego opadania lądownika Philae na powierzchnię jądra komety po zwolnieniu go przez sondę Rosetta. W chwili zetknięcia z gruntem automatycznie ruszyła sekwencja zaprogramowanych wcześniej eksperymentów. Niestety lądownik nie pozostał na powierzchni w planowanym miejscu, odbił się dwukrotnie, by po blisko 2 godzinach wylądować w innym rejonie jądra, na boku, w cieniu skalistego klifu. To sprawiło, że po 64 godzinach od oderwania się od Rosetty, z powodu niedostatecznego oświetlenia paneli słonecznych i związanego z tym braku zasilania, zapadł w stan uśpienia. Ten czas wystarczył jednak do zebrania około 80 procent danych, spodziewanych przy tej pierwszej sekwencji pomiarów. Nieoczekiwanym "bonusem" okazał się fakt, że sonda zbierała dane w różnych miejscach.
Kierujący misją naukowcy ESA wybrali jako miejsce lądowania rejon nazwany Agilkia, Philae po odbiciu się na wysokość nawet 100 metrów wylądował w końcu w rejonie Abydos. Już po pierwszym zetknięciu z gruntem uruchomiły się analizujące skład gazów i pyłów instrumenty Ptolemy i COSAC.

Ptolemy, zbierający próbki z góry sondy wykazał obecność gazów takich jak para wodna, tlenek węgla, czy niewielkich ilości innych organicznych substancji, na przykład formaldehyd. Nie wykazał natomiast obecności związków aromatycznych, na przykład benzenu. COSAC zbierał cząsteczki spod lądownika i znalazł aż 16 różnych związków organicznych, także bogatych w azot. Wśród nich znalazły się cztery związki, których nigdy wcześniej w rejonie komet nie zaobserwowano, aceton, acetamid, aldehyd propionowy i izocyjanian metylu.
Co ważne, niektóre ze związków znalezionych przez Ptolemy i COSAC mają kluczowe znaczenie w tworzeniu się aminokwasów, cukrów, czy zasad azotowych nukleotydów - podstawowych składników życia. Formaldehyd na przykład może mieć udział w powstawaniu rybozy, która wchodzi w skład DNA i RNA. Obecność takich związków na komecie, która jest "skamieliną" z wczesnego okresu istnienia Układu Słonecznego wskazuje, że już w tym okresie działały mechanizmy chemiczne, które są kluczowe do powstania materiałów prebiotycznych.
Seria zdjęć wykonanych z pomocą instrumentu ROLIS (Rosetta Lander Imaging System) pokazuje obraz powierzchni jądra komety najpierw z odległości ponad 3 kilometrów, potem z kilkudziesięciu metrów, wreszcie z 9 metrów. Widać na nich coraz więcej szczegółów powierzchni i pokrywającego ją gruzu. Widać tam kamienie o rozmiarach nawet poniżej 10 centymetrów, wydaje się jednak, że nie ma tam dużych ilości drobniejszego piasku i pyłu.

Miejsce pierwszego dotknięcia powierzchni okazało się zdecydowanie bardziej miękkie, niż rejon w którym lądownik ostatecznie się zatrzymał. Ich porównanie może pomóc w dokładniejszej analizie ewolucji komet i lepszym przygotowaniu ewentualnych podobnych misji w przyszłości. Dotychczas nie wiedziano nawet, czy materiał komety może być wystarczająco gęsty, by można było na niej z pomocą grawitacji wylądować.

Analiza sygnałów elektromagnetycznych wysyłanych przez sondę Rosetta i odbieranych przez lądownik Philae pozwoliła "prześwietlić" jądro komety i wykazać, że jest ono dość jednorodne z proporcją pyłu do lodu wahającą się od 0.4 do 2.6 i wysoką, sięgającą od 75 do 85 proc. porowatością.
Analiza wskazań instrumentu MUPUS (Multi Purpose Sensors for Surface and Subsurface Science) nie dała niestety pełnych oczekiwanych danych, bo z powodu nieprawidłowego ułożenia lądownika młotek nie mógł wbić się w grunt na tyle głęboko, by wskazać temperaturę pod powierzchnią. Zebrane dane wskazują, że na powierzchni temperatura w ciągu trwającej 12,4 godziny doby waha się w granicach od -180ºC do -145ºC.
Na poniższym zdjęciu widać znacznie różnice jasności powierzchni komety. Na obrazie zarejestrowanym przez kamerę numer 4 systemu CIVA większość powierzchni jest ciemna, prawdopodobnie zawiera substancje organiczne, są jednak także jasne ziarna minerałów, być może zawierające drobiny lodu.
Grzegorz Jasiński


http://www.rmf24.pl/nauka/news-co-phila ... Id,1861832

Punkty zetknięcia z powierzchnią 67P i lądowania Philae
/ESA/ROSETTA/NAVCAM/SONC/DLR /
Widok miejsca lądowania z wysokości 9 metrów
/ESA/Rosetta/Philae/ROLIS/DLR /

Zbliżenie na jasne ziarna na powierzchni jądra komety 67P
/ESA/Rosetta/Philae/CIVA /

Załączniki:
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął.jpg
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął.jpg [ 95.93 KiB | Przeglądane 1750 razy ]
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął2.jpg
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął2.jpg [ 208.91 KiB | Przeglądane 1750 razy ]
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął3.jpg
Co Philae zobaczył i wyniuchał zanim zasnął3.jpg [ 55.5 KiB | Przeglądane 1750 razy ]

Strona 8 z 8 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/